


Po odczytaniu listów gratulacyjnych i pochwalnych nastąpiła dekoracja medalami
za zasługi dla pożarnictwa.
Jako ostatni swój swoisty medal dostał ks. Józef Gawlik. Otóż podczas pierwszego koncertu orkiestry
na WSH niemógł on osobiście odebrać Trąbki jaką ufundowała orkiestra.
Trąbkę przekazali naszemu Kapelanowi Prezes Bogdan Mroziewicz i Kapelmistrz Jacek Gerek.

O godż. 13.40 nastąpił przemarsz przy dzwiękach marsza granego przez orkiestrę pod Pomnik pomordowanych podczas publicznej egzekucji 17 grudnia 1942 r. Tutaj zostały złożone kwiaty i oddany chołd zamordowanym. Z pod pomnika cała kolumna przemaszerowała do Kościoła św. Józefa gdzie została odprawiona msza święta w intencji strażaków.
Po mszy uroczystym przemarszem przez miasto Poczty sztandarowe i wszystkie pododdziały przeszły do Grill Chaty Baltazar gdzie odbyła się następna część obchodów. Czyli strażacki poczęstunek. A jaki był wiedzą wszyscy, którzy tam byli. Nic dodać nic ująć. A że strażacka brać potrafi się bawić wiedzieli wszyscy już od bardzo dawna. Od czasu do czasu zebranym przygrywała również orkiestra, która zaimponowała strażakom swoją młodością i świeżością.

Uroczystości zakończyły się w późnych godzinach popołudniowych.
